Aktualności

Strażacy apelują „Stop pożarom traw”

 

Rosnąca ilość pożarów traw na łąkach i nieużytkach, a nawet w lasach

W ciągu ostatniego tygodnia wołomińscy strażacy wyjeżdżali wielokrotnie do pożarów traw na łąkach i nieużytkach oraz pożarów w lasach spowodowanych przeniesieniem się ognia z palących łąk. W samym powiecie wołomińskim w dniach 1-8 kwietnia 2019 r. odnotowano ok. 125 pożarów traw, gałęzi i krzaków na nieużytkach rolnych. Najwięcej takich zdarzeń miało miejsce w gminach Radzymin, Tłuszcz i Wołomin.

  

Do większego pożaru doszło w godzinach wieczornych we wtorek 2 kwietnia w gminie Klembów, gdzie spaliło się ok. 28 ha traw na nieużytkach, trzcinowisk oraz ściółki w lesie. Razem na miejscu interweniowało 10 zastępów straży pożarnej. Działania strażaków polegały na ugaszeniu palącej się trawy i trzciny oraz dogaszeniu pogorzeliska, które trwało do godzin porannych następnego dnia.

Z powodu pożaru traw dochodzi również do pożarów podszycia w lasach, które są skutkiem rozprzestrzeniania się ognia z palących się łąk i nieużytków. W pierwszym tygodniu doszło do ok. 25 pożarów podszycia w lasach. Najwięcej takich zdarzeń miało miejsce w gminach Poświętne i Jadów.

 

Niebezpieczeństwo związane z pożarami traw

Pożary łąk i lasów powodują ogromne straty materialne i środowiskowe. Palące się trawy stwarzają zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia innych mieszkańców, zwierząt, a przy tym absorbują służby ratownicze, które w tym czasie mogą być potrzebne w innym miejscu.

 

Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. Osoby, które wywołują pożary traw, przekonane są że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. Niestety mylą się i czasami kończy się to poważnymi poparzeniami, a nawet wypadkami śmiertelnymi. Każdego roku w pożarach wywołanych wypalaniem traw ktoś ginie, w tym podpalacze, przypadkowe osoby oraz strażacy!!!

 

Niejednokrotnie szybko rozprzestrzeniające się pożary traw, dodatkowo potęgowane porywami wiatru, stanowią zagrożenie dla pobliskich lasów i zabudowań. Czasami gwałtownie rozwijające się pożary przenoszą się niestety do lasów oraz na zabudowanie powodując utratę dorobku całego życia.


Pożary nieużytków i lasów, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę potrzebni.

 

Ponadto wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym – ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków). Dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk. Owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin. Giną zwierzęta domowe, które przypadkowo znajdą się w zasięgu pożaru (tracą orientację w dymie, ulegają zaczadzeniu). Dotyczy to również dużych zwierząt leśnych, takich jak sarny, jelenie czy dziki. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. kuropatw, zajęcy, a nawet saren.


W płomieniach lub na skutek podwyższonej tem­peratury ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy (żaby, ropuchy, jaszczurki), ssaki (krety ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie). Przy wypalaniu giną mrówki. Jedna ich kolonia może zniszczyć do 4 milionów szkodliwych owadów rocznie. Mrówki zjadając resztki roślinne i zwierzęce ułatwiają rozkład masy organicznej oraz wzbogacają warstwę próchnicy, „przewietrzają” glebę. Podobnymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami są biedronki, zjadające mszyce. Pożary traw niszczą rodzimą faunę i florę.

 

Opracowanie: kpt. Daniel Kwiatkowski

Zdjęcia: KP PSP Wołomin

 

poniedziałek, 17, czerwiec 2019

Maciej Komorowski 511-554-737